emusic.tools
440, 432 czy 415 Hz? Praktyczny przewodnik po kalibracji A4 i temperamentach
Tuner
6 września 2026·8 min czytania

440, 432 czy 415 Hz? Praktyczny przewodnik po kalibracji A4 i temperamentach

Każdy stroik zakłada, że A to 440 Hz i że dwanaście półtonów jest równych. Jedno i drugie to wybór, nie fakt. Oto co się zmienia, kiedy je zmienisz, i jak to usłyszeć.

Prawie każdy stroik, z którego korzystałeś, podjął za ciebie dwie decyzje, zanim zagrałeś nutę. Uznał, że dźwięk a1 ma 440 Hz i że oktawa dzieli się na dwanaście dokładnie równych kroków. Jedno i drugie to konwencja, a żadna z nich nie liczy sobie dużo ponad sto lat.

Najczęściej lepiej ich nie ruszać. Ale jeśli grasz z zespołem barokowym, nagrywasz do podkładu nagranego wyżej, korzystasz z tabeli intonacji lutnika albo po prostu chcesz usłyszeć, jak brzmi strój naturalny, potrzebujesz stroika, który pozwoli je przesunąć. Do tego służy tuner advanced.

Tarcza strobo i odczyt dźwięku z odchyleniem w centach i częstotliwością docelową

Tarcza strobo: nastrojone znaczy nieruchome

Koło w rogu naśladuje mechaniczny stroik strobo, który obraca tarczę ze szczelinami pod lampą błyskającą w rytm częstotliwości dźwięku. Kiedy oba się zgadzają, wzór wydaje się stać w miejscu. Tutaj jest tak samo, tylko bez sprzętu: szprychy obracają się z prędkością proporcjonalną do odchylenia i w jego kierunku. Za nisko obraca się w jedną stronę, za wysoko w drugą, a im bliżej stroju, tym wolniej.

Warto się do tego przyzwyczaić, bo na ostatnich kilku centach bije wskazówkę na głowę. Wskazówka na −2 centach i wskazówka na zerze wyglądają prawie identycznie. Koło, które pełznie, bezdyskusyjnie się rusza.

A4: punkt zaczepienia całego systemu

Wszystko inne liczy się od jednego dźwięku odniesienia, a tuner daje go na suwaku od 415 do 466 Hz.

  • 440 Hz to norma ISO z 1955 roku i to, czego chcesz, jeśli nie masz powodu, żeby chcieć inaczej.
  • 442 do 443 Hz to strój, w którym realnie siedzi wiele europejskich orkiestr. Brzmi jaśniej i dlatego twój stroik na 440 kłóci się z obojem.
  • 415 Hz to strój barokowy, mniej więcej pół tonu niżej. Zespoły historyczne używają go, żeby struny jelitowe pracowały przy rozsądnym naciągu.
  • 432 Hz ma swoich zwolenników. Przypisywane mu właściwości nie mają potwierdzenia w badaniach, ale tuner nie będzie się spierał: to jakieś 32 centy poniżej 440, mniej więcej jedna trzecia półtonu, a gitarze to nie przeszkadza.

Ten suwak przesuwa wszystkie częstotliwości docelowe naraz, a kafelki strun od razu to pokazują. Ustaw A4 na 432 i niskie E przestaje mieć 82,41 Hz, a zaczyna 80,91.

Panel strojenia ustawiony na A4 432 Hz, strój naturalny i capo na drugim progu

Temperamenty: dwanaście kroków nie jest równych

Strój równomierny dzieli oktawę na dwanaście identycznych kroków. To kompromis, który sprawia, że każda tonacja jest równie użyteczna, bo każda jest równie odrobinę rozstrojona. Do wyboru są tu dwa starsze systemy, oba liczone względem stroju równomiernego z toniką C.

  • Strój naturalny (just) opiera interwały na prostych stosunkach częstotliwości. Tercja wielka wypada jakieś 14 centów niżej niż w równomiernym i dlatego naturalny akord durowy brzmi o tyle spokojniej niż fortepianowy. Haczyk polega na tym, że działa tylko w jednej tonacji naraz.
  • Pitagorejski buduje wszystko z ułożonych na sobie czystych kwint. Kwinty są czyste, tercje szerokie i niespokojne. Pasuje do repertuaru średniowiecznego i wczesnorenesansowego, a skrzypkowie często dryfują w jego stronę bez żadnej instrukcji.

Wybierz jeden i popatrz, jak przesuwają się kafelki strun. Na standardowej gitarze w stroju naturalnym cel struny G przesuwa się o parę centów, a struny B o wyraźnie więcej. To system strojenia, nie błąd stroika.

Co zmienia suwak capo

Capo podnosi wszystkie struny o tę samą liczbę półtonów, więc zmieniają się i nazwy dźwięków, i częstotliwości docelowe. Ustaw suwak na 2, a standardowy strój E A D G B E staje się F♯ B E A C♯ F♯: tuner oczekuje teraz, że drugi próg jest twoją pustą struną, i tak to pokazuje. Wartości ujemne robią odwrotność, dla grających pół tonu czy dwa niżej.

Tolerancja: co znaczy „nastrojone"

Suwak tolerancji decyduje, jak blisko się liczy. Domyślne ±5 centów to rozsądna wartość robocza dla gitary w pokoju. Zaciśnij do ±2 na potrzeby nagrania, a zobaczysz, o ile trudniej to utrzymać. Poluzuj do ±10, a zielone okno na pasku poszerzy się odpowiednio.

Dwa wykresy

Dziesięciosekundowy wykres stabilności odczytu i widmo sygnału na żywo

Pod paskiem są dziesięć sekund historii odczytu i widmo na żywo. Z tej dwójki bardziej przydaje się wykres stabilności: struna, która pokazuje idealny strój, ale faluje, jeszcze się nie ułożyła, i możesz to zobaczyć. Chodzi o przebieg, który skacze w chwili dotknięcia klucza, a potem trzyma się płasko.

Widmo to narzędzie diagnostyczne. Jeśli tuner uparcie twierdzi, że twoje niskie E to E3, widmo pokaże dlaczego: podstawowa jest słaba, a nutę niesie druga harmoniczna. Zagraj bliżej mostka albo zablokuj strunę ręcznie i pozwól stroikowi trafić w jej oktawę.

Poziom wejścia

Kreska u góry miernika nie jest tam przypadkiem. Wykrywanie wysokości na sygnale przesterowanym jest gorsze niż na cichym: obcięta fala jest pełna harmonicznych, których w strunie nigdy nie było. Jeśli miernik stoi na maksimum, a odczyt skacze, odsuń się od mikrofonu, a nie przybliżaj.

Panel wejścia audio z wyborem mikrofonu i miernikiem poziomu

Którego użyć?

Jeśli stroisz gitarę przed graniem, weź zwykły tuner. To ten sam detektor i te same dźwięki referencyjne, tylko bez tego wszystkiego po drodze.

Tutaj przychodź wtedy, gdy pytanie przestaje brzmieć „czy ta struna jest nastrojona", a zaczyna „nastrojona do czego": program barokowy, orkiestra na 442, nagranie przyspieszone, tabela lutnika albo zwykła ciekawość, jak brzmi naturalna tercja wielka.

Oba działają w całości w przeglądarce. Żaden dźwięk nigdzie nie jest wysyłany, a po załadowaniu strony możesz odłączyć się od sieci i stroić dalej.